Rezerwa 126p | 10 Ogólnopolski Zlot Fiata 126p w Łodzi – relacja
21447
post-template-default,single,single-post,postid-21447,single-format-standard,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,select-child-theme-ver-1.0.0,select-theme-ver-3.8.1,menu-animation-underline,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

10 Ogólnopolski Zlot Fiata 126p w Łodzi – relacja

W tym roku pierwsi Rezerwiści wyruszyli na zlot już w środę. Na campingu na dzień przed zlotem zjawili się między innymi Anzel z Kasią, Groszek i Wojtas z Martyną, dzień wcześniej z Trójmiasta wyruszył także Pumex, który jednak na camping dotarł wraz z Kapslem dopiero w czwartek rano. Rano na campingu przywitał nas również Sławek, będący już wtedy w stanie wskazującym na nadużycie alkoholu.

Sławek jak zwykle na zlocie nie próżnował
Sławek jak zwykle na zlocie nie próżnował

Powoli do trzech domków, które przez najbliższe cztery dni miały być okupywane przez Rezerwistów zaczęły zjeżdżać się kolejne osoby: Curek, Budzik i Kaszlak_Maniak z północy, oraz silna jak zwykle reprezentacja z południa, czyli Amor, Bonus, Szaman z Sarą i Oliwią, Michu, Chudy, Bzyku, Żółwik i Ignac z Asią. W czasie, w którym na camping docierała ekipa z północy, Ignac, Asia, Pumex, Bonus i Michu wyruszli puntem Ignaca na ratunek Grabarzowi, który w drodze z Lidzbarka urwał zabierak 60 kilometrów od celu.

Półignaców?
Półignaców?

Dookoła domków przybywało samochodów, ludzi i namiotów, a na rozstawionych przed domkami stołach pojawiały się przeróżne napoje i mięso z kilku palących się grilli. Szybko wyciągnięty został oczywiście podręczny zestaw mobilnych kieliszków, który nie opuszczał stołu aż do końca zlotu.

Przedstawiciele Fiat Picun Rally Team dotarli na zlot
Przedstawiciele Fiat Picun Rally Team dotarli na zlot
...ludzi na campingu przybywa...
...ludzi na campingu przybywa...
Impreza dopiero się rozkręca...
Impreza dopiero się rozkręca...
...a tymczasem krakowiacy shackowali system i zarejestrowali eleganta na żółte tablice
...a tymczasem krakowiacy shackowali system i zarejestrowali eleganta na żółte tablice

Należy docenić pełną poświęcenia postawę Curka który, aby tradycji stało się zadość, spreparował na trasie awarię swojego samochodu. Celowo nie dokręcił obejm tłumika, aby doprowadzić do wyrwania gwintów kolanka wydechowego w głowicy i zapewnić zlotowiczom atrakcje, podobnie jak podczas pamiętnej wymiany skrzyni dwa lata temu.

DSC_0056
Podczas długotrwałej naprawy pomarańczy zlokalizowaliśmy w niej dość ciekawe wyposażenie, na które najwyraźniej lecą laski
Podczas długotrwałej naprawy pomarańczy zlokalizowaliśmy w niej dość ciekawe wyposażenie, na które najwyraźniej lecą laski

Przez cały dzień w obozie Rezerwy cisza nie zapadała ani na chwilę. Integrację pogłębiła przywieziona przez Żółwika sheesha. Choć największą popularnością cieszyły się napoje wysokoprocentowe, to nie brakowało również piwa, oraz szlachetnego wina. Jego wielkim fanem okazał się być Kaszlak, który podczas wieczorów z butelką wina nie rozstawał się ani na chwilę.

Część z obecnych na zlocie REZERWOWYCH RUSAŁEK
Część z obecnych na zlocie REZERWOWYCH RUSAŁEK
Panie oraz Kaszlak raczyły się szlachetnymi trunkami
Panie oraz Kaszlak raczyły się szlachetnymi trunkami
Maciej C, człowiek parowóz...
Maciej C, człowiek parowóz...
Polewa sam Pan Prezes FPRT
Polewa sam Pan Prezes FPRT
DSC_0097
... z objawami uzależnienia od detonowania gaśnic
... z objawami uzależnienia od detonowania gaśnic

W pewnej chwili w obozie Rezerwistów pojawił się Rekin, oczywiście z gitarą. Wykonał kilka pieśni, dzielnie wspierany głosami wszystkich znajdujących się w okolicy. Przybył do nas również Palec, który ponowił podjętą już rok temu próbę zmieszczenia się do bagażnika bisa Kaszlaka. Niestety, próba nie zakończyła się powodzeniem, za to do bagażnika zmieścił się znacznie mniejszy Groszek. Bagażnik bisa okazał się być jednak zbyt małym wyzwaniem. Szybko przeniesiono się do bagażnika Bianco, w którym udało się zamknąć kilka osób i wywieźć je do lasu. Oczywiście jedną z osób które zmieściły się do środka był Groszek, bagażnik okazał się jednak być zbyt mały dla właściciela Bianco.

Weteran zlotowy, Wujcio Rekin, z gościnnym występem w obozie Rezerwy
Weteran zlotowy, Wujcio Rekin, z gościnnym występem w obozie Rezerwy
...oraz test przydatności pojazdu marki 126 BIS do wywożenia zwłok do lasu...
...oraz test przydatności pojazdu marki 126 BIS do wywożenia zwłok do lasu...
... a w innych...
... a w innych...
Szybko przeszliśmy więc do testowania bagażnika Bianco...
Szybko przeszliśmy więc do testowania bagażnika Bianco...
DSC_0171
DSC_0181
Najpiękniej jednak do bagażnika dopasował się Groszek
Najpiękniej jednak do bagażnika dopasował się Groszek
Szybka partyjka w szachy...
Szybka partyjka w szachy...
... zakończony w niektórych przypadkach niepowodzeniem...
... zakończony w niektórych przypadkach niepowodzeniem...
... pełnym (chociaż półka się nie domknęła) sukcesem.
... pełnym (chociaż półka się nie domknęła) sukcesem.
DSC_0170
... które okazało się być bardzo pojemne...
... które okazało się być bardzo pojemne...
...jednak zbyt małe, by pomieścić kierownika pojazdu.
...jednak zbyt małe, by pomieścić kierownika pojazdu.

Rano trzeba było się zmobilizować do zjedzenia śniadania:

DSC_0189
Pojazd Macieja C. przybrał barwy Rezerwy - przyznacie chyba, że dobrze mu w tym stroju?
Pojazd Macieja C. przybrał barwy Rezerwy - przyznacie chyba, że dobrze mu w tym stroju?

Tego dnia zlotowiczów czekał również mecz piłki nożnej pomiędzy klubami. W skład drużyny Rezerwy weszli: Kapsel, Budzik, Michu, Bonus, Bzyku i Skib. Rezerwiści zmierzyli się z przeciwnikami w trzech meczach, z: Judokami, Strefą 126p i Terytorium, czwarty mecz wygraliśmy walkowerem. Ostatecznie zajęliśmy drugie spośród pięciu miejsc.

Picun w koszulce VINTAGE HAWAII...
Picun w koszulce VINTAGE HAWAII...
DSC_0324
DSC_0334
DSC_0356
DSC_0442
DSC_0766
...okazał się być znakomitym bramkarzem
...okazał się być znakomitym bramkarzem
DSC_0734
DSC_0337
DSC_0378
DSC_0509
DSC_0789

Chętni zlotowicze mogli wziąć udział w bardzo ciekawym konkursie:

DSC_0869

Po meczu udaliśmy się na basen, a po chwili ochłody wybraliśmy się wraz ze wszystkimi zlotowiczami do centrum Ptak Outlet, pod którym odbywała się próba sprawnościowa. Mimo małej awarii malucha Budzika dotarliśmy na miejsce w miarę na czas. Ustawiliśmy się w kolejce do próby sprawnościowej. Trasa była bardzo szybka i podczas przejazdów doszło do kilku niebezpiecznych sytuacji. Na szczęście jednak nie doszło do żadnego poważnego zdarzenia. Widowiskowy był również przejazd Bianco, od którego na pierwszym zakręcie odpadł korek paliwa, a benzyna wylewała się  z niego podczas każdego prawego zakrętu. Następnie zjedliśmy pyszny żurek, serwowany przez Grabarrę i Grabarrę i rozpoczęliśmy ustawianie się do złożonego z maluchów napisu Fiat 126p.

DSC_0874
Bianco i Mariuszek w kolejce na próbę sprawnościową
Bianco i Mariuszek w kolejce na próbę sprawnościową
DSC_0984
DSC_0890
Sz. P. Bonus prezentuje najnowszy krzyk mody na samochodzie Grabarr
Sz. P. Bonus prezentuje najnowszy krzyk mody na samochodzie Grabarr

Po powrocie na camping kontynuowaliśmy grillowanie, a Curek ubrał się w prezerwatywę i rozpoczął naprawę pomarańczki, która możliwa była dzięki zakupieniu w Meksie obejm wydechu, śrub, oraz kleju do metalu, mającego tymczasowo zastąpić gwint w głowicy. Na stole pojawiły się przeróżne rodzaje wódek, między innymi: czysta, cytrynówka, pigwówka, antonówka, żołądkowa gorzka miętowa. Jak można się domyślić, doprowadziło to do sponiewierania się kilku osób, między innymi jednego z administratorów (i tym razem nie była to ta osoba co zwykle).

Piątkowy wieczór zdecydowanie wszyscy będą pamiętać jako eliminacje do „U CAN DANCE”. Głodnemu nie przeszkadzało to, że zamiast parkietu czy tam lodu jest pustynny nieomalże piach, nie przejmował się tym, że Kaszlak nie odpali rano bisa, a światła nie mrugały w rytm muzyki. Nie było też gwiazd. Jednak nogi go nosiły tak długi czas, że nawet nie pamięta dokładnie ile to trwało. Tancerki nie były w stanie go wyrwać z transu. Publiczność była zachwycona, ciągle skandowali „Jeszcze, jeszcze!” i obsypywali oklaskami. Tancerz zapomniał w tym momencie nawet, że jest głodny. Beata Tyszkiewicz była rozanielona i tak jak reszta jury przyznała dychę. Był to prawdziwy Dirty dancing w wykonaniu nikogo innego jak samego Patricka G. Teraz już wiemy skąd ten kurz na naszych malcach.

DSC_0989
DSC_1003
PIONART - RUSZTOWANIA I SZALUNKI
PIONART - RUSZTOWANIA I SZALUNKI
Są takie zdjęcia, których....
Są takie zdjęcia, których....
...po prostu nie należy.
...po prostu nie należy.
DSC_0081
Nie oszukujmy się, to zdjęcie musiało tutaj trafić :)
Nie oszukujmy się, to zdjęcie musiało tutaj trafić 🙂
Głębokość tego przekazu mnie naprawdę urzekła...
Głębokość tego przekazu mnie naprawdę urzekła...
Cuurek ogóórek
Cuurek ogóórek
To podobno ostatnia migawka jaką z tego wieczoru pamięta Kapsel
To podobno ostatnia migawka jaką z tego wieczoru pamięta Kapsel
DSC_0995
DSC_1005
Ej, Maciek, nie wiesz czemu nie mam głosu?
Ej, Maciek, nie wiesz czemu nie mam głosu?
...komentować...
...komentować...
Toastów wznieśliśmy naprawdę niezliczoną ilość
Toastów wznieśliśmy naprawdę niezliczoną ilość
DSC_0085
DSC_0104
"A skoczę sobie, będzie zajebiste ujęcie"
"A skoczę sobie, będzie zajebiste ujęcie"
O! Rusztowania i szalunki!
O! Rusztowania i szalunki!

Sobota rozpoczęła się od rajdu turystycznego, na który niestety z powodu wydarzeń piątkowej nocy nie załapał się żaden Rezerwista. Zamiast rajdu wybraliśmy spokojne śniadanie, po którym część Rezerwistów udała się na basen. Po kąpieli jako ostatnia grupa opuściliśmy kemping udając się do Manufaktury. Po drodze miała miejsce awaria Sharpa (urwany kabel przy rozruszniku). Po około godzinie oczekiwania na wjazd na rynek Manufaktury zaparkowaliśmy wśród prawie 300 maluchów. Po upływie prawie dwóch godzin w Manufakturze zawitał również Sharp, wspierany przez Szerszenia i Mecha. Podczas naszego pobytu miała miejsce próba pobicia rekordu Guinessa w ilości Fiatów 126p znajdujących się w tym samym czasie w jednym miejscu. Niestety nie wiadomo jeszcze, czy rekord został pobity, gdyż wciąż trwa zliczanie maluchów obecnych na zlocie na podstawie zdjęć i filmów.

DSC_0215
Tak!!! Curek też dojechał na Manufakturę!!!
Tak!!! Curek też dojechał na Manufakturę!!!
Picun, człowiek który zyskał sławę na Złomniku
Picun, człowiek który zyskał sławę na Złomniku
Znajdź trzy różnice
Znajdź trzy różnice
Co więcej, Szamana nie powstrzymały przed tym nawet świeżo założone bypassy
Co więcej, Szamana nie powstrzymały przed tym nawet świeżo założone bypassy

Powrót z Manufaktury większość z nas wykorzystała na uzupełniające zakupy w Biedronce. Zaraz po powrocie zebraliśmy jeszcze Rezerwistów wraz z ich samochodami w jednym miejscu by, jak co roku, zrobić sobie wspólne zdjęcie. Chwilę później zebraliśmy jeszcze podpisy na bannerze i rozpoczęliśmy to, co Rezerwiści lubią najbardziej. Jednak zanim impreza się na dobre rozkręciła czekało nas jeszcze rozdanie nagród i podsumowanie zlotu przez organizatorów. Jedna z nagród, nagroda uczestników za najładniejszy pojazd, powędrowała do Delmuta. Podczas rozdania nagród na scenie pojawił się również szampan (rozlewany przez przedstawiciela znanego producenta rusztowań) i gigantyczny, pyszny tort, który był niesamowitą niespodzianką, przygotowaną dla nas przez organizatorów.

Poświęcenie 100%
Poświęcenie 100%

A teraz czas na małe porównanie:

2011
2011
2012
2012
2013
2013
DSC_0400

Po rozdaniu nagród wróciliśmy do naszego obozowiska i dalej wieczór potoczył się jak zwykle. Części z nas wystarczyły rozmowy przy stole, natomiast dla części było to za mało i niezbędne okazało się odśpiewanie repertuaru Dżemu (no dobra, tak naprawdę znaliśmy tylko Whisky i Wehikuł czasu) przy akompaniamencie gitary Grabarza. Następnie miały miejsce wydarzenia dziwne i dość trudne do wytłumaczenia. Część osób nadal śpiewała piosenki na ławce przed domkiem, natomiast kilka osób postanowiło ugotować pierogi. Podobno dość zabawnie wyglądało zbiorowisko siedmiu osób, stojących wokół stojącego na butli gazowej garnka jak wokół bóstwa, zwłaszcza że ze względu na nadzienie pierogów (kapusta i grzyby) osoby te domagały się również karpia. Nie da się jednak ukryć, że pierogi nam wyszły i były bardzo dobre, podobnie jak ugotowane nieco później gołąbki nieznanego pochodzenia, które były tak pyszne, że aż natchnęły Pumexa do stworzenia Ody do Gołąbków na melodię Chryzantem złocistych.

rezerwa_zps5205db40

Poranek był smutny. W powietrzu unosiła się atmosfera końca. Jajecznica na boczku zorganizowanym przez Budzika poprawiła nasze nastroje jedynie w niewielkim stopniu. Powoli zaczęliśmy sprzątać to, co początkowo wydawało się być niemożliwe do sprzątnięcia – nasze domki i to co znajdowało się przed nimi. Szybko jednak się z tym uporaliśmy i pierwsze ekipy zaczęły zbierać się do domów. Jako ostatni z campingu wyjechali Skib z Martyną, Ignac z Asią i dwójka administratorów.

 

Zlot  w oczach chyba wszystkich uczestników był bardzo udany. Organizacja przebiegła na naprawdę wysokim poziomie, nie było żadnej nieprzyjemnej sytuacji, dopisała nam nawet pogoda. Pozostaje nam gorąco podziękować całej ekipie Terytorium za to, że dzięki Wam mogliśmy tak świetnie się bawić i odliczać dni do kolejnego zlotu…

 

 

P.S.
Rezerwiści nadal czekają na myjnię!

 

 

P. P. S.

Ponadto Curek napisał wiersz:

 

 

Gdy emocje już opadną
jak po tańcach wielkich kurz
gdy nie można mocą żadną
przegwintować głowy już
Czy pobudka z bredy to dobra myśl
o szóstej rano
kiedy w pumexowym bianco
w bagażniku siedzi ktoś
amor z domku zajebał klucz

 

Gdy szamana maluch stracił
ładowanie w biały dzień
Gdy na drodze za zakrętem
grabarz przegub zmielił w mak
Czy do domu powrócimy bez problemów
Oj ja w to wątpię
Ale mamy ASO PUMEX
stempel w łodzi MEXA ma
lecz jednak to maluch jest

 

Głosujmy wszyscy, na numer STO
i innym malcom nie dajmy szans
Ręce brudne zawsze możemy mieć
My rezerwiści
ale fiaty nasze wszycy
rozpoznawać muszą już
bo one najpiękniejsze są

 

Lecz musimy się o myjnię upomnieć
u rabarbary
rezerwiści głosowali
bez rezerwy one nic
z eremefu by nie wygrały…

 

Relacja: Pumex & Kapsel

 

Zdjęcia: Ola, Kapsel, Pumex, Mtts

 

Filmy:

http://www.youtube.com/watch?v=ulbkh9BDp4Q

http://www.youtube.com/watch?v=u8sNwXS5mGU

http://www.youtube.com/watch?v=QxB9NVcleqA

http://www.youtube.com/watch?v=tBoAPJe4fo4

https://www.youtube.com/watch?v=Id9SLJ84Lc4

TVP, wypowiedź wilqa

 

Zdjęcia:

 

by Ola, Kapsel, Pumex

Opublikowany przez Rezerwa 126p na 20 sierpnia 2013

Mateusz9510:

https://plus.google.com/photos/110383466019010501870/albums/5913465397352720321

Bzyku:

https://get.google.com/albumarchive/108526503511150506489/album/AF1QipNxp4DtYWPnNK6K_3oZvDvAhcZce8GBLqdr3DHg?source=pwa&authKey=CPzp5sWBoLDlNg

Baki94:

 

https://plus.google.com/photos/108764532818635329605/albums/5914274870281403649?banner=pwa

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.

%d bloggers like this: